Niektórzy ludzie nie wiedzą, co to szaleństwo. Jakie straszne musi być ich życie. ~ Charles Bukowski
niedziela, 26 lipca 2020
poniedziałek, 13 lipca 2020
Kącik czarownicy: Jak zostać czarownicą?🔮
Jak zostać czarownicą? Czy to się po prostu wie/czuje? Czy trzeba się nią urodzić? Czy będąc dorosłym można też odkryć w sobie wiedźmę? Co trzeba zrobić, aby się nią stać?
Witaj na moim lifestylowo-magicznym blogu. Jeśli jesteś tu nowy, to pewnie dopiero dowiadujesz się, że wyznaję rodzimą słowiańską wiarę i jestem współczesną szeptuchą. Na moim blogu możesz znaleźć wpisy na temat moich przemyśleń i rozkmin życiowych, recenzje książek i polecjanki filmów/seriali, ktore mnie zaciekawiły i uznałam, że są godne polecenia, moich wierszy i rękodzieła, mitologii i życia Słowian, magii, sabatów wiccańskich i mojej magicznej naturalnej pielęgnacji i życia w nurcie zero-waste. Jednak w żadnym poście nie odpowiedziałam jeszcze na pytanie: Jak stać się czarownicą? Czy każdy może nią być? Czemu nikt o tym nie mówi? Ba, czemu ja zaczęłam poruszać na blogu tematykę magii i rodzimowierstwa, nie zaczynając od tego pytania?
niedziela, 5 lipca 2020
Dlaczego nie chcę mieć dzieci?
Nie urodzę syna, nie posadzę drzewa, nie zbuduję domu, nie, przepraszam mamo
Ostatnio koleżanka mamy z pracy została babcią, a kuzynka (córka stryja) spodziewa się dziecka i na dniach będzie rodzić. I dzisiaj podczas naszego niedzielnego babskiego dnia , kiedy siedziałyśmy na tarasie i rozmawiałyśmy, ona zaczęła delikatnie schodzić na temat rodzicielstwa.
Cwana bestia badała grunt, bo sama też chciałaby zostać babcią w najbliższej przyszłości. A ja jako wyrodna córka pozwoliłam jej na wywód o zaletach macierzyństwa i o tym, że będę zawsze miała jej wsparcie w wychowaniu pociech, aby na końcu zburzyć jej wszystkie marzenia zdaniem: Ale żeby nie było wątpliwości, nie będę mieć żadnych dzieci". Moje teoretyczne dziecko miałoby dwie matki, na co Polska nie jest gotowa, i potrzebuje dużo czasu, aby pozbyć się strachu i uprzedzeń do osób LGBT, małżeństw partnerskich i adopcji/posiadania dzieci przez pary nieheteronormatywnych. Ale to nie jest jedyny powód, dlaczego nie chcę mieć dziecka.
Mama próbowała przyswoić sobie tą wiadomość. I kolejny cios: "Coraz bardziej ostatnio współczuję sobie i chłopakom, że zafundowaliście nam życie w takich czasach".
I broń boże nie chodziło mi o życie w naszej rodzinie, choć odbiega od ideału, to mam dobre relacje z rodzicami i braćmi, nie jesteśmy dysfunkcyjni. Chodziło mi o życie na naszej planecie. A raczej dokładnie to, co człowiek zrobił z tą planetą na przestrzeni ostatnich 200 lat. Planetą, którą zostawiliśmy w opłakanym stanie do życia rodzących się teraz nowym pokoleniom ludzi.
Wielu moich znajomych, przyjaciół w wieku 20-25+ deklarują tak jak ja, że swiadomie nie będą mieć dzieci. Nie jest to nowe zjawisko, bo zawsze w społeczeństwie zdarzały się osoby/ pary, które nie chciały mieć dzieci. I to nie chodzi o to, że nie lubię dzieci, bo je uwielbiam. Po prostu nie chcę mieć swoich, bo uważam że nasza planeta jest zbyt zaludniona. I też sama na razie ne odczuwam u siebie instynktu macierzyńskiego.
Oczywiście, nie wykluczam takiej możliwości, że kiedyś to poczuję. Ale wychodzę też z takiego założenia, że jest tyle dzieciaków w domach dziecka i.ośrodkach opiekuńczych, rocznie rodzi się tyle maleństw, które oddawane są do adopcji, że wolę przysposobić takiego szkraba i dać mu miłość i bezpieczeństwo, na które zasługuje, niż wydawać na świat nowego człowieka. Biologia nie sprawi, że byłabym lepszą lub gorszą mamą.
Powód, dla którego nie chcę urodzić dziecka, jest zgoła inny i dużo bardziej poważny, niż moje cholerne wydzimisie. To katastrofa klimatyczna. Nie oszukujmy się - to my, ludzkość - zniszczyliśmy Ziemię i za trzydzieści lat, maksymalnie czterdzieści, nastąpi koniec świata. A nawet jeżeli nie, to co to będzie za życie?! Życie, w którym będziemy bić się o szklankę wody i kromkę chleba, bo przez susze i powodzie zabraknie jedzenia i wody pitnej, w ktorym będą toczone wojny miedzy uchodźcami klimatycznymi, w którym nie będzie już ani jednego skrawka Ziemi bez plastiku i odpadów elekronicznych, w którym będziemy oddychać tylko smogiem. Nie chcę takiego życia ani dla siebie ani dla mojego przyszłego domniemanego dziecka.
Osobiście, zastanawiam się, po co mi te studia. No ale trudno, skończę je, może uda mi się coś dobrego po sobie zostawić... Ale wątpię, niestety. Tak naprawdę daję sobie jeszcze z 10 lat, a potem założę ruch społeczny, który będzie nawoływał ludzi do tego, aby żyli chwilą, żeby robili wszystko to, czego baliby się zrobić w strachu przed przyszłością. Bo moje pokolenie lat 90 i późniejszych, my wszyscy nie mamy przyszłości.
I po tym moim wywodzie najgorsze było to, że mama próbowała być optymistką i w ogólenie, ale czułam jej ból, bo tak naprawdę w pełni szczerze nie mogła powiedzieć mi, że wszystko będzie dobrze, żebym się nie martwiła, że ludzkość znajdzie jakieś rozwiązanie, aby powstrzymać katastrofę klimatyczną i nasza cywilizacja będzie nieskończona, że to jest niemożliwe, że będzie za kilkadziesiąt lat koniec. I po obu szalach jest jest mama, z tą swoją trochę naiwną wiarą w przyszłość i jestem ja i moje pokolenie, o nihilistycznych poglądach i realnym strachu końca cywilizacji, jaką znamy.
Dużo osób może nie zrozumieć mojego punktu widzenia. Ale co jeśli tym razem naprawdę to się sprawdzi? Co jeśli prognoza raportu IPCC, która mówi, że mamy max 12 lat, aby powstrzymać katastrofę klimatyczną, sprawdzi się? Bo niestety, termin "ocieplenie klimatyczne" staje się eufenizmem, bo już nie chodzi o cykliczne ocieplanie się lub chłodzenie ziemi, a przegrzanie się ziemi i nadmierna eksploatacja jej oraz dramatyczne przeludnienie.
A sory bardzo, ale argument typu: "Musisz mieć dziecko, bo na starość nie będzie miał kto ci podać szklanki wody" jest dla mnie o kant stołu potłuc, jeśli za trzydzieści lat nie będzie w ogóle wody pitnej na ziemi. Amen
Polecjanka:
- artykuł w PISMO nr.8 sierpień 2019 Springer: Zmiana klimatu już tu jest;
- kanał popularno-naukowy na YT Kasia Gandor, a szczegolnie jej filmy przy współpracy z UNFOLD;
- David Wallace-Wells The Uninhabitable Earth
______******______
środa, 17 czerwca 2020
Noc Kupalna, Święto Kupały – czas magii i miłości u Słowian
Noc Kupały – znana na Mazowszu również pod nazwami Noc Kupalna, Kupalnocka, Kupała, a na Podlasiu, Śląsku i Podkarpaciu jako Sobótka. Jest to święto przypadające na najkrótszą noc w roku ( 21-22 czerwca) czyli przesilenie letnie.
Pochodzenia nazwy tegoż święta badacze doszukują się na dwa sposoby. Może ona nawiązywać do bóstwa zwanego Kupałą, który był (lub była – nie ma zgodności co do płci) słowiańską wersją boga miłości (greckiego Kupidyna). Czasami uważa się go też za syna Swaroga, bądź jedną z jego personifikacji. Druga teoria dowodzi, że nazwa wywodzi się z indoeuropejskiego słowa „kup” (żarzyć się, jarzyć), lub „kump” (które oznacza jakąś grupę, wspólnotę, zbiorowość). Nazwa sobótka natomiast może oznaczać „mały sabat” – takie określenie jest prawdopodobnie efektem chrystianizacji słowiańszczyzny, w trakcie której starano się zdemonizować pogańskie święta i obrzędy. Na innych obszarach Europy również występuje podobne święto – na Wyspach Brytyjskich Midsummer, w krajach germańskich Mittsommerfest, w Finlandii i Estonii, na Litwie, a także na Łotwie jako święto państwowe pod nazwą Ligo. Pośrednio przypomina także celtyckie Beltaine/Beltane (obchodzone z 30 kwietnia na 1 maja, będące zakończeniem wiosny i początkiem lata).
![]() |
| Kobiety puszczające wianki w noc kupały. Źródło: zielarka.com.pl |
![]() |
| Witold Pruszkowski Kwiat Paproci |
![]() |
| Mój wianek kupalnocny, 2016, Foto Agnieszka Bartosiewicz |
wtorek, 16 czerwca 2020
Kącik czarownicy: SABATH LITHA - Przesilenie letnie, święto kwiatów, ziół, ognia i energii słonecznej
Sabat Litha to dzień przesilenia letniego, czyli najdłuższy dzień w roku, który przypada na 21 czerwca, po którym następuje najkrótsza w roku noc. To magiczny czas Nocy Kupały, magicznego święta Litha, a zaraz po nich - w wigilię Św. Jana, czyli w nocy z 23 na 24 czerwca - Nocy Świętojańskiej. Obrzędy wiążące się z celebrowaniem przesilenia letniego są powszechnie znane u wszystkich ludów indoeuropejskich. Wszędzie spotyka się wiele wspólnych elementów, a zwłaszcza palenie ognisk.
Święto przesilenia letniego Celtowie nazywają ten dzień Świętem Litha, Aztekowie Ucztą Słońca a Słowianie - Nocą Kupały. Dlaczego jest to tak ważne święto? Ponieważ w tym czasie Słońce osiąga swój punkt kulminacyjny i grzeje najmocniej i najdłużej w ten sposób rozpoczynając lato. W tym dniu słońce wchodzi w znak Raka, dlatego też świeci bardzo jasno i ma silną magiczną moc.
- bylica pospolita - jasnowidzenie, wróżby, sny, zdolności parapsychiczne;
- cynamon - moc, dobrobyt, miłość, energia;
- dziurawiec zwyczajny - ochrona, siła, szczęście, uzdrowienie;
- jemioła - miłość, płodność, ochrona, siła;
- krwawnik pospolity - miłość, małżeństwo, ochrona, uzdrowienie, zdolności parapsychiczne;
- naparstnica - energie elfów, uzdrowienie, ochrona;
- rozmaryn - miłość, ochrona, oczyszczenie, mądrość, pamięć;
- werbena - magia, moc, ochrona, oczyszczenie, uzdrowienie.
- lawenda - uzdrowienie, miłość, spokój, oczyszczenie;
- nagietek - uzdrowienie, spokój, ochrona, dostatek;
- róża - miłość, atrakcyjność, seks, spokój, ochrona;
- rumianek - uspokojenie, determinacja, intuicja, komunikacja, oczyszczenie;
- stokrotka - miłość, szczęście, znaki;
- wrzos - hojność, wzrost, ochrona.
- biały - oczyszczenie, uzdrowienie, wróżby, niewinnosć, pokój, ochrona;
- czerwony - odwaga, kreatywność, pożądanie, energia, ogień, żądza, pasja, miłość erotyczna, siła woli;
- pomarańczowy - zdolność adaptacji, komunikacja, odwaga, optymizm, sukces, kreatywność, energia;
- zielony - dobrobyt, obfitość, wzrost, nowy początek, uspokojenie;
- złoty - bóstwa solarne, siła, sukces, słońce, mądrość, energia, moc, dobrobyt;
- żółty - szczęście, inteligencja, uczenie się, siła woli, wymarzona praca, słońce, zdolności parapsychiczne.
- cytryn - obfitość, równowaga, ochrona, świadomość parapsychiczna;
- diament - odwaga, duchowość, uzdrowienie, ochrona, siła;
- karneol - odwaga, uzdrowienie, spokój, ochrona, energia seksualna.
- szmaragd - miłość, pamięć, ochrona, moce parapsychiczne;
- tygrysie oko - energia, odwaga, szczęście, dobrobyt.
Obrzędy i rytuały magiczne na letnie przesilenie
Przesilenie letnie to był mój pierwszy sabat. Pamiętam jak z siedem lat temu przypadkiem gdzieś trafiłam na wzmiankę o słowiańskiej Kupalnocce i postanowiłam ją celebrować zamiast chrześcijańskiej Nocy Świętojańskiej. To był mój pierwszy kontakt z magią i rodzimą wiarą i od tego momentu zaczynałam się stawać wiedźmą. Bardzo długo czekałam na Litha, byłam niesamowicie podjarana, zachowywałam się jak mała dziewczynka. 20 czerwca piekłam babeczki, nazbierałam dużo rumianku i lawendy, paliłam jak głupia świece pomarańczowe i zielone oraz kadzidełka oczyszczające a nastepnego dnia z przyjaciółkami pojechałyśmy rowerami nad Rawkę, zrobiłyśmy sobie biwak, uplotłyśmy wianki, które potem oddałyśmy wodzie, rozpaliłyśmy ognisko, wokół którego tańczyłyśmy i pływałyśmy. Tę noc spędziłyśmy śpiąc w śpiworach pod gołym niebem. To było takie ekscytujące. Do dzisiaj to powtarzamy. Mam nadzieję, że twoja celebracja letniego przesilenia będzie równie wyjątkowa.
środa, 3 czerwca 2020
Guślarz, wołchw i żerca i ich rola w życiu dawnych Słowian
„Czyscowe duszeczki! W jakiejkolwiek świata stronie: Czyli która w smole płonie, Czyli marznie na dnie rzeczki, Czyli dla dotkliwszej kary, W surowym wszczepiona drewnie, Gdy ją w piecu gryzą żary, I piszczy, I płacze rzewnie; Każda spieszcie do gromady!”
Guślarz według Adama Mickiewicza
![]() |
| Guślarz. Autor: Andriej Aleksijewicz Szyszkin |
Guślarz, czy wołchw?
![]() |
| Wołchw, Autor: Wiktor Wasniecow |
Rytualny taniec wołchwów
![]() |
| Wołchw, Autor: DuszanB |
Wołchw w ruskich podaniach i bylinach
Żerca - kapłan
Zważywszy na to, jak wiele tradycji słowiańskich utrzymało się wśród nas aż do dnia dzisiejszego, zastanawiające jest dla mnie dlaczego nie utrzymała się – choć w formie szczątkowej – również funkcja guślarza. A może jednak jest ona nadal żywa? Może nadal gdzieś na wsiach znajdują się znachorzy i szeptuchy/babki obdarzeni wiedzą głębszą od ogółu, do których instynktownie zwraca się lokalna społeczność w poszukiwaniu porady i wskazówek?
Kącik Czarownicy: Magia Świec
Magiczne działanie świec. Jaki kolor odpowiada jakiej intencji? Menu Produkty Wróć Kamienie naturalne i szlachetne Wróć Kamienie szlifowane ...
-
„Czyscowe duszeczki! W jakiejkolwiek świata stronie: Czyli która w smole płonie, Czyli marznie na dnie rzeczki, Czyli dla dotkliw...
-
PRAWIA, JAWIA, NAWIA Każdy system wierzeń posiada sobie tylko właściwą koncepcję tego co dzieje się z człowiekiem po śmierci. Pięć wi...


















